konie

Konie są z nami o wiele dłużej, niż pomysł wyprowadzki na wieś i prowadzenia agroturystyki. W zasadzie konie są nawet dłużej niż my ze sobą. Były zanim się poznaliśmy, są i zapewne będą. Nie traktujemy ich jak atrakcję dla gości, ale jak członków rodziny.

Nie prowadzimy typowej stajni, ale staramy się dzielić pasją do koni na tyle, na ile jest to możliwe.

stado

nasze stado

Ruda – dwudziestoletnia klacz, która swego czasu przeprowadziła gospodynię przez kilka parcourów skokowych. Znają się jak łyse kobyły od 13 lat. Jest to rosła wielkopolanka maści kasztanowatej. Szefowa stada. Dla innych koni dość szorstka i despotyczna, dla człowieka miła i uważna. Cierpliwy koń profesor. W terenie chętna i bezpieczna dla jeźdźca. Z racji wieku jest na czynnej emeryturze. Umiarkowany ruch dobrze wpływa na utrzymanie emerytów w dobrej formie, ale dyspozycyjność Pani Starszej zależy od jej aktualnego samopoczucia.

Edek – olbrzymi, siwy wałach SP, który przekroczył 180 cm w kłębie. W tym olbrzymim ciele mieści się wielka wrażliwość. Kupiliśmy go jako roczniaka, obecnie ma zaś lat 10. Koń z pięknym ruchem, ale bardzo wymagającym, jeśli chodzi o dosiad jeźdźca. Z uwagi na swoją nieprzeciętną wrażliwość i wybitnie wybijający ruch, użytkowany jest wyłącznie przez gospodynię. W terenie prowadzi zastęp jako koń czołowy.

Piorun – jedenastoletni, siwy kuc walijski. Wygląda jak miniaturka araba i takie też ma usposobienie. Szybki, wrażliwy, odrobinkę nadpobudliwy, za to bardzo przyjacielski i niezwykle skoczny. Lubi pracować z dziećmi, bo przy nich czuje się bezpiecznie. Jest to koń naszej córki, tylko przez nią użytkowany.

Bunia – dziewięcioletnia klacz szetlandzka maści kasztanowatosrokatej. Bursztynka, bo tak brzmi jej pełne imię, jest bezpiecznym kucykiem do pracy z dziećmi na każdym poziomie zaawansowania. Jak każdy szetland, tak i Bunia ma swoje zdanie. Dzieci uczą się dzięki temu pertraktować, szukać rozwiązania, czasem uszanować wolę konia, a czasem przekonać do swego, szukając innego rozwiązania niż siłowe.  Bursztynka zwykle towarzyszy Ventowi w spacerach po lesie, ale czasem uczy dzieci naszych gości podstaw jazdy konnej na placu lub bawi się z nimi w Pony Games.

Vento – gniadosrokaty wałach huculski, który skończył 5 lat. Jest bardzo ciekawski i odważny, jak na hucuła przystało, a ponadto dzielny, silny i wytrzymały. Towarzyszy Buni lub Rudej w spacerach pod starszymi dziećmi lub dorosłymi poniżej 70 km wagi. Zdarzają nam się również wyjazdy w teren na Vencie, pod zaawansowanym – samodzielnie galopującym jeźdźcem.

Jawa – skarogniada, młodziutka klacz, o pięknej szyi i mocnej budowie ciała. Ma około 160 cm w kłębie i jest bardzo udaną mieszanką konia sportowego z zimnokrwistym, gdyż po matce odziedziczyła elastyczny ruch i lekkość, a po ojcu opanowanie i mocną budowę ciała. Ma 3 lata i jest w trakcie przygotowania do pracy pod siodłem.

konie-maj-2

OFERTA WYŁĄCZNIE DLA GOŚCI