dzieci

Nasze gospodarstwo powstało z myślą o rodzinach z dziećmi. Bo sami mamy dzieci, i małe i duże, i wiemy, że dzieci są ważne.

Doświadczenie pokazało nam jednak, że nasz dom nie do każdego wieku dzieci jest dostosowany. Strome, drewniane schody na poddasze nie pozwalają się zrelaksować rodzicom maluchów. Natomiast drewniany strop, który bezlitośnie niesie tupot małych stóp, nie pozwala zasnąć naszym dzieciom, które mieszkają z nami na dolnej kondygnacji. Nasze miejsce lepiej sprawdzi się dla starszych dzieci, powyżej 4 lat.

Co mamy dla dzieci?

Przede wszystkim zdrową i bezpieczną przestrzeń do zabawy. Przestrzeń różnorodną, która stymuluje wyobraźnię. Dzieci same znajdują sobie ciekawe zajęcia takie jak budowanie tamy w strumieniu, czy szałasu w naszym młodniku, albo po prostu zbieranie malin. Najlepszym przewodnikiem po miejscach wartych przygody będzie z pewnością nasza dziewięcioletnia córka Mariola, zwana Manią.

Wszystkie dzieci nasze są, a im ich więcej tym weselej, dlatego dbamy o integracje dzieci. Na dni, kiedy pogoda nie sprzyja odkrywaniu świata przyrody, mamy sporo gier i książek, które pomogą dzieciom znaleźć wspólne zajecie pod dachem.

W sezonie zimowym wyciągamy kilka asów z rękawa. Jest to tor łyżwowy na zamarzniętym strumieniu, kulig za psami lub kucykiem czy naprawdę fajne górki na sanki, a może nawet i narty za koniem. Oczywiście jeśli pogoda na to pozwala. Ale specyficzny mikroklimat naszej doliny i terenów Wzgórz Dylewskich pozwala się cieszyć śniegiem dłużej niż w innych miejscach regionu, wiec jeśli w ogóle jest na Mazurach śnieg, to u nas jest na pewno.

No i oczywiście kucyki. Kucyki mogą oprowadzić dzieci po naszych pięknych okolicach, lub nauczyć podstawowych technik jeździeckich.

Akcesoria.

Do dyspozycji gości udostępniamy bezpłatnie jedno krzesełko do karmienia, jedną wanienkę, podest pod umywalkę i nakładkę na sedes.

Łóżeczko dziecięce wraz z pościelą udostępniamy za jednorazową opłatą 30 zł.